środa, 22 lipca 2015

Profesjonalna mikrodermabrazja od Marion

Gdy w drogerii zobaczyłam saszetkę opisaną "profesjonalna mikrodermabrazja" zaśmiałam się, kupiłam z ciekawości bo uwielbiam wszelkiego rodzaju maseczki,peelingi a tutaj otrzymuję 3w1 Peeling,serum i maseczka. Zakupu nie żałuję wcale i na pewno kupię ponownie ! :)


Co pisze producent :



                    Otrzymujemy jedną saszetkę podzieloną na 3 mniejsze, tak to wygląda :



Sposób użycia  oraz skład :



PEELING :



Peeling biały, konsystencja kremowa, bardzo duży plus za zapach mnie bardzo przypadł do gustu nie umiem go bardzo określić nie jest to typowo owocowy czy kwiatowy, dla mnie sprawia wrażenie profesjonalnego
Na zdjęciach możecie zobaczyć że drobinki złuszczające są bardzo duże, co mnie ucieszyło bo bardzo lubię peelingi "zdzieraki". Po nałożeniu i wmasowywaniu jak zaleca producent 2-3 minuty zmyłam peeling i byłam zadowolona skóra widocznie oczyszczona, zaskórniaki stały się mniej widocznie, z peelingu jestem bardzo zadowolona, jest to chyba najlepszy peeling jaki do tej pory używałam !




SERUM:


Bezbarwne serum o żelowej konsystencji świetnie łagodzi zaczerwienienia i podrażnienia skóry i koi ją i świetnie nawilża po peelingu. Szybko się wchłania, i pachnie tak samo przyjemnie jak peeling.


MASKA: 


Maska ma kremową konsystencję i równie obłędny zapach, nie lubię masek bez zmywania, długo się wchłaniała. Maska pozostawia skórę delikatną i miękką w dotyku.





Całość jest dla mnie rewelacją i szczerze  POLECAM ! Skóra twarzy po całym zabiegu jest niezwykle gładka, miła w dotyku, odżywiona i oczyszczona, a koloryt jest wyrównany.

Używałyście ?
Polecacie inne maseczki czy peelingi ? 


poniedziałek, 22 czerwca 2015

Kobaltowy Eyeliner od Wibo "Electric Blue"

Cieplejsze dni powodują że coraz częściej zamieniam czarną kreskę na kolorową.
Większość kolorowych kresek tworzę za pomocą Duraline od Inglota (o którym niebawem napiszę) ale kiedy nie mam czasu szybszym rozwiązaniem jest sięgniecie po eyeliner, w tym przypadku mój ulubiony niebieski, a raczej kobaltowy eyeliner od Wibo który kryje się pod nazwą "Electric Blue" i taki właśnie jest.



OPAKOWANIE- Takie samo jak przy pozostałych eyelinerach od Wibo, długa rączka ułatwia nam namalowanie perfekcyjnej kreski. Kolor opakowanie odzwierciadla nam kolor produktu.

PĘDZELEK- Wąski, nie za krótki nie zad długi - dla mnie idealny, bardzo łatwo maluje się nim kreskę. Jedyny minus to fakt że włoski często odstają co możemy zauważyć na zdjęciu, ale wtedy możemy je przyciąć i po sprawie. 

KRYCIE- Eyeliner jest dość mocno napigmentowany, po pierwszej warstwie już ukazuje się nam piękna niebieska kreska, lecz do uzyskanie głębi koloru lepiej zastosować dwie warstwy.

KONSYSTENCJA- Eylener jest bardzo rzadki, co niestety nie zbyt dobrze wpływa na użytkowanie produktu, ale to nie problem po kilku aplikacjach nabierzemy wprawy.


ZMYWANIE- W przeciwieństwie do swojego czarnego odpowiednika zmywanie to pestka, eyeliner nie jest wodoodporny co sprawia że do demakijażu nie jest nam potrzebny odpowiedni żel, łatwo schodzi już po przemyciu wodą.

TRWAŁOŚĆ- Pod tym względem eyeliner zaskoczył mnie pozytywnie, kreska wykonana tym eyelinerem utrzymuje się u mnie cały dzień bez poprawek i do końca wygląda bardzo ładnie.








                                                               A wy lubicie kolorowe eyelinery ? 




piątek, 27 marca 2015

Heart Nails

Stylizacja bardzo urocza, bardzo mi się spodobała, no i pasuje nie tylko na Walentynki, osobiście uwielbiam takie wzory na paznokciach. Była to mój pierwszy manicure z piaskowym lakierem od Essence,i muszę powiedzieć że jestem zadowolona, na pewno skuszę się na inne piaski z tej firmy.











Całość pokryta moim jak na razie ulubionym lakierem nawierzchniowym Od Allepaznokcie, który możecie zakupić:  tutaj
Mokre szkło niesamowicie nabłyszcza, daje efekt tafli wody, schnie w mgnieniu oka i przedłuża nam manicure. Osobiście :
Gorąco Polecam ! :*


 Użyte lakiery:
*Czerwony Piasek od Essence (156 me & my lover)
* Nudziak od Rimmel'a (500 Caramel cupcake)
*Nabłyszczacz  Mokre szkło od Allepaznokcie




niedziela, 21 grudnia 2014

Wibo Manicure

Lakiery które Wam dziś pokaże to część prezentu który dostałam od przyjaciela chłopaka na święta, od razu musiałam je wypróbować, genialnie trafił w mój gust kolory są przepiękne!


Mowa tu o lakierach z Wibo, które niedawno pojawiły się w drogeriach.




Wibo 1 Coat Manicure nr.3 (ciemny pomarańcz)
Do tego koloru na początku nie byłam przekonana lecz po nałożeniu byłam mile zaskoczona, po nałożeniu dwóch warstw kolor jest naprawdę piękny, prawie czerwony ale jednak pomarańcz.
Producent zapewnia nas że to lakier jednowarstwowy, ja jednak nałożyłam dwie cienkie warstwy, gdyż po pierwszej miejscami były widoczne prześwity, schnie bardzo szybko.



Wibo Trend Wxtrime Nails nr.7 
W tym kolorze zakochałam się od pierwszego wejrzenia, różowo-fioletowy odcień tego cuda wpadł w gust nie tylko mnie ale i mojej mamie oraz siostrze, czuję że szybko się skończy, i kupię kolejną buteleczkę.
Kryje bardzo dobrze po pierwszej warstwie (ja dałam dwie) schnie tak jak kolega wyżej bardzo szybko.






Całość pokryłam jedną warstwą flejksów od MySecret


Wszystkie lakiery użyte do dzisiejszego Mani.





Lubicie lakiery Wibo ?


sobota, 1 listopada 2014

Dolary i Złoto

Dolary i Złoto- pierwsze co pomyślałam gdy zobaczyłam efekt swojej pracy ;)
Do wykonania manicure użyłam moich dwóch najnowszych lakierów, a mianowicie pękający złoty lakier od O.P.I  oraz dolarowa zieleń od DOR, w obu przypadkach było to moje pierwsze lakiery tych firm, co do DOR, już wiem że to nie mój ostatni, O.P.I pewnie też ale nie za szybko, do tanich nie należą :)





                                  Na paznokciach mam nałożone 2 warstwy zielonego lakieru, oraz dwie cienkie lakieru pękającego 

* O.P.I - Gold Shatter
*DOR - kolor 9/2



sobota, 4 października 2014

Zmywacz ISANA Professional

Czasem przypadkowe zakupy są najlepsze- tak było własnie w przypadku bohatera dzisiejszego postu.
W żadnym Hebe nie umiem już znaleźć mojego dotychczasowego faworyta w zmywaniu z Essence, a że potrzebowałam zmywacz na już, pobiegłam do Rossmana po wszystkim dobrze znany zielony zmywacz, tam natchnęłam się na to cudo, ukryty w czarnym opakowaniu zmywacz z pompką,  patrząc po samej butelce wiedziałam że muszę go mieć.





PLUSY:
* Pojemność (175ml)
* Piękny zapach przy zmywaniu ! 
* Bardzo dobrze zmywa każdy lakier (przetestowany na brokatach,piaskach i czarnych lakierach)
* Ładne opakowanie, ta czerń sprawia że wygląda bardzo profesjonalnie :D
* Nie zawiera acetonu 
* Pompka, osobiście lubię zmywacze z pompką


MINUSY:
* Jest to edycja limitowana więc będzie trzeba zrobić zapasy zanim zniknie z półek
* Pompka czasem się zacina 


Jak widać plusów jest więcej, dodatkowo atrakcyjna cena dokładnie już nie pamiętaj ale był to koszt ok7zł.

Naprawdę Polecam !

                                                       A wy macie swój ulubiony zmywacz ? 


poniedziałek, 1 września 2014

Niebieski Chrom od Allepaznokcie




Dziś recenzja niebieskiego lakieru z efektem chromu.
Jest to jeden z lakierów który dostałam w ramach współpracy  z :




*Lakier ma pojemność 15ml
*Czas schnięcia - BŁYSKAWICZNY! , naprawdę schnie w mgnieniu oka 
*Krycie- Bardzo dobrze kryje już po pierwszej warstwie
*Konsystencja- rzadka
*Pędzelek-Nie za cienki, nie za szeroki, w sam raz :)
*Bardzo ciekawe wykończenie, na pewno zwróci uwagę znajomych.








Jak wam się podoba efekt ?
Macie w swojej kolekcji jakieś Chromy ? :)

Przy okazji zapraszam na mojego INSTAGRAMA @_alisz :)