poniedziałek, 29 lipca 2013

Lakiery Eveline MiniMAX

Ostatnio w Hebe, zauważyłam bardzo urocze lakiery od Eveline "MiniMAX" dlaczego urocze? - ich pojemność to zaledwie 5ml ! ( co ostatnio zaliczam jako wielki plus,ponieważ i tak nigdy się nie zużyje całego) Prostota buteleczki sprawiła że bardzo je polubiłam, nie ma przepychu, co mnie bardzo cieszy ;)  No i jak mogłam się nie skusić i nie włożyć do koszyka ?



EVELINE "MiniMAX" nr.425



Przy tym kolorze, nie zastanawiałam się ani minuty, jak tylko go zobaczyłam, wiedziałam że muszę go mieć! ( co z tego że w domu mam jeszcze 2 prawie identyczne)
 Kolor to bardzo ciemny niebieski czyli granatowy. Wykończenie perłowe.
Producent pisze że lakier powinien przetrwać 9 dni, zobaczymy jak to będzie.
Pędzelek odpowiedni, chodź mógł by być troszkę szerszy.
Konsystencja rzadka - czyli dla mnie bardzo dobrze, dla niektórych  może być za rzadka.





EVELINE "MiniMAX" nr.685



Długo się nad nim zastanawiałam, ponieważ lubię bardziej żywe kolory.
Jest to delikatny pudrowy róż. Wykończenie kremowe.
Kupiłam i w domu uznałam że taki spokojny,delikatny kolor to dobra alternatywa dla pozostałych, i świetny kolorek na co dzień. 
Co do pędzelka to tak samo jak wyżej. Konsystencja nie wiem czemu ale wydaje mi się gęściejsza niż w granatowym.


Z tyłu buteleczki informacja o tym że produkt nie był testowany na zwierzętach.



Który kolor Wam przypadł bardziej do gustu ??







24 komentarze:

  1. oba kolorki są piękne, ale szkoda, że nie pokazałaś jak wyglądają na paznokciach

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo podoba mi się ten granatowy, ale oba są śliczne :)

    pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten granacik mi sie bardzo podoba:)

    /dzięki za odwiedziny, zapraszam ponownie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. 685 bardziej mi się podoba :) chociaż ten granat też ma swój urok :)

    OdpowiedzUsuń
  5. oo nie widziałam tych lakierów, ale kolory mają niczego sobie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardziej przypadł mi do gustu 685 ;) Śliczny!

    w wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*

    OdpowiedzUsuń
  7. na róż mam z reguły uczulenie,choć mam kilka wyjątków które lubię,raczej są to ciepłe pudrowe róże :) z Twoich zdecydowanie granat mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oba kolorki są przepiękne ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. oba są piękne, ale pudrowy róż skradł moje serce!:)
    na pewno będzie pięknie wyglądał do opalonych dłoni :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Numer 685 jest cuuudowny! Libię takie pastelowe róże :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnio w Hebe dojrzałam inne lakiery w promocji i przepadłam! :O

    OdpowiedzUsuń
  12. ja bym napewno skusila sie na rozowy:)
    obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne lakiery :) Mnie bardziej przypadł do gustu granatowy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Podoba mi się szalenie efekt granatu ale sama wybrałabym dla siebie róż ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Też lubię te lakiery ;) Podoba mi się ten pierwszy i jestem ciekawa jak się prezentuję na paznokciach. ;)

    Pozdrawiam i obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Sliczne :) szczególnie róż :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Z tej serii mam kolor 372, taki bordowy z domieszką fioletu i szczerze mówiąc pomalowałam nim paznokcie raz i nie wiem kiedy będzie następny, bo po prostu jest tak złej jakości. Już tego samego dnia po kilku godzinach pojawiły mi się odpryski, takie całkiem duże. Nie wiem, może ta jakość jest gorsza przez to, że kupiłam go w Biedronce, ale moim zdaniem nie powinno tak być.

    OdpowiedzUsuń

Spam i obraźliwe komentarze nie będą akceptowane
Za pozostałe dziękuję ! ;*